Sub Menu contents

Reklama

Tabela

  Dom  PełnaWyjazd
  P
Pogoń II Szczecin9
Polonia Płoty6
Zorza Dobrzany6
Świt Skolwin6
Sęp Brzesko5
Arkonia Szczecin4
Orzeł Trzcińsko-Zdrój4
Masovia Maszewo3
Stal Lipiany3
Stal Szczecin3
11 Kłos Pełczyce2
Sparta Gryfice2
13 Pomorzanin Nowogard2
14 Sokół Pyrzyce1
15 Osadnik Myślibórz0
16 Unia Dolice0
  P
Pogoń II Szczecin15
Polonia Płoty10
Zorza Dobrzany10
Świt Skolwin9
Arkonia Szczecin8
Orzeł Trzcińsko-Zdrój7
Stal Szczecin6
Kłos Pełczyce6
Sęp Brzesko6
10 Sokół Pyrzyce6
11 Sparta Gryfice5
12 Masovia Maszewo4
13 Osadnik Myślibórz4
14 Stal Lipiany4
15 Pomorzanin Nowogard3
Unia Dolice3
  P
Pogoń II Szczecin6
Sokół Pyrzyce5
Arkonia Szczecin4
Kłos Pełczyce4
Osadnik Myślibórz4
Polonia Płoty4
Zorza Dobrzany4
Świt Skolwin3
Orzeł Trzcińsko-Zdrój3
10 Stal Szczecin3
11 Unia Dolice3
12 Sparta Gryfice3
13 Masovia Maszewo1
Sęp Brzesko1
15 Pomorzanin Nowogard1
16 Stal Lipiany1

Wyniki

4.
Kolejka
5.
Kolejka
6.
Kolejka
Świt Skolwin -     Kłos Pełczyce 1:2
Sparta G. -     Masovia 4:4
Zorza Dobrzany -     Sęp Brzesko 3:0
Stal Lipiany -     Pogoń II 0:2
Arkonia -     Orzeł Trz-Zdj 6:1
Sokół P. -     Pomorzanin N. 1:1
Polonia Płoty -     Stal Szcz. -:-
Unia D. -     Osadnik 1:3
Orzeł Trz-Zdj -     Stal Lipiany 2:2
Pogoń II -     Zorza Dobrzany 4:0
Sęp Brzesko -     Sokół P. 1:1
Pomorzanin N. -     Sparta G. 1:3
Stal Szcz. -     Świt Skolwin 1:3
Masovia -     Polonia Płoty 1:2
Kłos Pełczyce -     Unia D. 1:2
Osadnik -     Arkonia 1:2
Zorza Dobrzany -     Orzeł Trz-Zdj -:-
Polonia Płoty -     Pomorzanin N. -:-
Sparta G. -     Sęp Brzesko -:-
Unia D. -     Arkonia -:-
Sokół P. -     Pogoń II -:-
Kłos Pełczyce -     Stal Szcz. -:-
Świt Skolwin -     Masovia -:-
Stal Lipiany -     Osadnik -:-
Jedna akcja, dwie bramki

logoklubuPo bardzo słabym meczu, w którym sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo, MKS Osadnik Myślibórz pokonał Orła Trzcińsko Zdrój 2:0.

Myśliborzanie przystąpili do spotkania bez trzech podstawowych zawodników. Mariusz Jarosiński, Łukasz Małowiecki i Piotr Gajewski pojedynek dwóch zaprzyjaźnionych ze sobą drużyn obejrzeli z wysokości trybun.

Od pierwszego gwizdka sędziego inicjatywę przejęli goście, ale podobnie, jak to miało miejsce dwa tygodnie temu w meczu z Polonią Płoty, gospodarze dzielnie się bronili, a skuteczność pod bramką przeciwnika mieli prawie stuprocentową. W 17 minucie na szarżę prawą stroną boiska zdecydował się Mateusz Sikora. Dośrodkował piłkę w pole karne, a tam obrońca Orła sprawił świąteczny prezent Osadnikowi i wpakował futbolówkę do własnej bramki.

W 20 minucie sędzia główny sobotniego spotkania przyznał miejscowym rzut wolny pośredni. Do piłki podszedł Kamil Kowalski i dokładnie dośrodkował na głowę Patryka Zimera. Napastnik Osadnika pięknym uderzeniem w okienko bramki przyjezdnych wyprowadził swój zespół na dwubramkowe prowadzenie. Chwilę później mogło być już po meczu, ale arbiter odgwizdał pozycję spaloną zawodnika z Myśliborza. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że w drugiej części gry sędzia liniowy od strony trybun mylił się równie często, tym razem na niekorzyść piłkarzy z Trzcińska Zdroju.

Drugie czterdzieści pięć minut to przysłowiowa „obrona Częstochowy” ze strony gospodarzy. Myśliborzanie ograniczyli się do kontrataków. Po jednym z nich silny strzał z ostrego kąta Marcin Gajewski sprawił sporo problemów bramkarzowi gości. I to by było na tyle, jeśli chodzi o miejscowych. Niewiele więcej dali z siebie przyjezdni. Ataki Orła przypominały przysłowiowe „walenie głową w mur”. Do 82 minuty (pomijając 63 minutę, kiedy to myśliborzan przed utratą bramki uratował słupek) nie oddali groźnego strzału na bramkę Łukasza Wyrębskiego, którego interwencje na przedpolu bramkowym do tego momentu powodowały wśród tutejszych kibiców palpitacje serca. Już w doliczonym czasie gry rezerwowy bramkarz Osadnik pokazał, że drzemią w nim olbrzymie możliwości. W jednej akcji Wyrębski popisał dwoma genialnymi paradami, którymi nie powstydziliby się bramkarze polskiej ekstraklasy. Najpierw instynktownie odbił piłkę, która zmierzała pod poprzeczkę jego bramki, a następnie, przy dobitce, wyciągnięty niczym struna sparował ją na rzut rożny.

Sobotnie spotkanie potwierdziło, że gra czwórką w linii z tyłu jest dobrym posunięciem ze strony trenera Krzysztofa Wasilkiewicza, z tym zastrzeżeniem, że duet środkowych obrońców, Koneczek-Jodko, lepiej ze sobą współpracuje niż wówczas, gdy tego pierwszego zastępuje Małowiecki. Dla niego optymalną pozycją jest środek rozegrania i co do tego większość kibiców nie ma żadnych wątpliwości.

Styl gry, delikatnie mówiąc, nie zachwycił, ale najważniejsze są trzy punkty. Gdy do pierwszej jedenastki powrócą podstawowi zawodnicy, to i gra powinna być lepsza. Mimo wszystko drużynie należą się słowa uznania za wywalczone zwycięstwo.

Jeszcze słowo o drużynie Orła. Licznie zgromadzeni w to słoneczne, świąteczne popołudnie kibice z Trzcińska Zdroju nie szczędzili słów krytyki pod adresem swoich piłkarzy. Po zwycięstwie nad Odrą i niezasłużonej z przebiegu gry porażce z Kluczevią spodziewali się walki o zwycięstwo. Ale kłócąc się na boisku przez cały mecz nic się nigdy nie wygra.

 
Proszę się zarejestrować lub zalogować aby dodać komentarz.

Następny Mecz

So, 11 Wrz 2010
17:00 
Stal Lipiany
Stal Lipiany
: Osadnik
Osadnik

Pierwszy mecz 2010-04-24
Osadnik - Stal Lipiany   1:3

Poprzedni Mecz

So, 04 Wrz 2010
17:00 
Osadnik
Osadnik
1:2 Arkonia
Arkonia

Aktywni Użytkownicy

Naszą witrynę przegląda teraz 5 gości